Poradnik

Typowe i nietypowe zaburzenia odżywiania

Leczenie to czysta walka. Tak trudno się nam powstrzymać od samooszustwa, bo lubimy siebie oszukiwać.

Nieustannie przeglądamy się w lustrze, w twarzach innych, we własnej pamięci, w zasobach naszej wyobraźni, słowach, zachowaniach innych osób. Lista skrzywień i deformacji w percepcji jest spora. Jeszcze gorzej jest z trafnym postrzeganiem siebie. Staramy się szybko skracać kontakt, kiedy nie możemy uniknąć informacji niekorzystnej, np. kiedy oglądamy własne zdjęcia i widzimy kogoś, kto odbiega od naszych wyobrażeń, takie zdjęcia natychmiast odkładamy. Posiadamy dużo możliwości interpretacji wiadomości i sytuacji (jeżeli już kontaktu nie możemy uniknąć), żeby wyszło na nasze. A prawie wszystko można wyinterpretować zarówno na swoją korzyść, jak i niekorzyść: wady, zalety, słabości, mocne strony.

Proponuję założenie grupy wsparcia dla osób z zaburzeniami odżywiania.
Proszę o zgłaszanie się chętnych.

Krótko i na temat:

  • "K...wa jesteś, nigdy nie dam ci jeść." - tak mówi pacjentka do swojej chorej „części”, której nienawidzi, którą chciałaby zabić, a która dominuje
  • "Boję się wszystkiego co mnie napełnia."
  • "Boję się, że obiad stanie mi w przełyku."
  • "Nie radzę sobie. Poddaje się." - jakby mówiła do wroga
  • "Kiedy coś zjem, będę wyglądać jakbym była w ciąży."

Nienawiść, destrukcja, a z drugiej strony lęk.

Rodzina

Anoreksja:

  • sztywne reguły panujące w rodzinie,
  • lęk o sprostanie wymagań otoczenia,
  • odmawianie sobie jedzenia, tak jak matka odmawiała dziecku bliskości "emocjonalnego pokarmu",
  • "nie chcę być podobna do matki, a jedzenie to sprawi".

Bulimia:

  • rodzina pełna chaosu,
  • wstyd za rodzinę,
  • brak poczucia bezpieczeństwa,
  • potrzeba bycia kochanym, ale nie kocha kto powinien,
  • unikanie przywiązania, bo jest ryzykowne, wycofywanie się w celu uniknięcia frustracji albo tworzenie "zabezpieczającej" bliskości ("to jest znane", "to jest bezpieczne"), co niekoniecznie jest dobre dla pacjenta,
  • tworzenie "związków-rozwiązków",
  • unikanie problemów albo ich agresywne atakowanie.

Jedzenie

Anoreksja:

  • głodzenie się,
  • głód jako zabezpieczenie wrogości,
  • głodzenie, aby nie mieć siły na agresję,
  • niejedzenie jako redukcja napięcia,
  • nie przyznawanie się do głodu,
  • zaparcia,
  • bóle brzucha,
  • "Nieważne, że udało mi się wytrzymać tydzień bez wymiotów. Dziś nie dam rady. Jestem beznadziejna",
  • po wymiotach występuje ulga i poczucie winy.

Bulimia:

  • jedzenie kompulsywnie,
  • gryzienie, połykanie ze wstydu,
  • napadowe jedzenie z poczuciem winy,
  • jedzenie jako tłumienie popędów,
  • objadanie powodujące ekscytację i wstręt,
  • zajadanie emocji, które odciąga od myśli, wydarzeń, nieprzyjemnych uczuć,
  • wymioty umożliwiające pozbycie się ładunku emocjonalnego,
  • "po przeczyszczeniu jestem zbyt wyczerpana by czuć cokolwiek, nie ma tych potwornych emocji",
  • po objedzeniu występuje poczucie winy, nienawiść,
  • po wymiotach następuje złość na siebie za kolejną porażkę.

Ciało

Anoreksja:

  • ciało jako źródło kontroli,
  • nadmiar ruchu,
  • minimalizacja snu,
  • męczenie ciała, żeby już nie odczuwać emocji,
  • nie przyznawanie się do głodu,
  • chory nie dostrzega problemu, ani jak staje na wadze, ani gdy patrzy w lustro,
  • bóle brzucha,
  • pacjenci są raczej "zamrożeni" niż smutni,
  • lęki w sferze seksu.

Bulimia:

  • nadaje ciału obcość,
  • po wymiotach chorzy mówią, że klasycznie korzystali z ubikacji (w ich mniemaniu to prawda, to fizjologiczna potrzeba)
  • wyrzucanie, wydalanie emocji i wstydu przez wymioty.

Inne rodzaje zaburzeń odżywiania

Pozostałe zaburzenia odżywiania polegają na przymusowym podporządkowywaniu własnego myślenia i działania, pewnej określonej idei. Jedzenie staje się centralną pozycją w życiu, które koncentruje się wokół wagi, sposobu odżywiania i kształtu ciała. Kiedy jest pasją lub przejawem samodyscypliny, nie stanowi zagrożenia. Problem się pojawia, gdy wymyka się spod kontroli, staje się centralnym punktem życia. Gdy ma konsekwencje dla umysłu i zdrowia.

Ortoreksja - obsesja na punkcie zdrowego jedzenia

Objawy towarzyszące ortoreksji:

  • wydłużone w czasie zakupy z powodu analizowania etykiet,
  • kupowanie dużej liczby czasopism o zdrowiu,
  • precyzyjne planowanie posiłków - ich wielkości, godzin spożywania, dostarczanych przez nie wartości odżywczych,
  • jedzenie z poczucia obowiązku,
  • unikanie jedzenia poza domem z innymi ludźmi,
  • prowadzenie życia podporządkowanego: planowanie, przygotowanie, spożywanie.

Bigoreksja - obsesja na punkcie ćwiczeń fizycznych i wysoko białkowej diety

Kryteria rozpoznania bigoreksji:

  • nadmiar koncentracji na swoim wyglądzie,
  • ocenianie w lustrze,
  • stosowanie suplementów, diety, hormonów, sterydów anabolicznych.

Brideoreksja - występuje u panien młodych (siedem z dziesięciu jest niezadowolonych ze swojego wyglądu), zaczyna się już po zaręczynach

Typowe oznaki brideoreksji:

  • chęć szybkiego schudnięcia o ponad 10 kg,
  • stosowanie głodówek,
  • przyjmowanie samych płynów,
  • palenie papierosów,
  • prowokowanie wymiotów.

Megoreksja - obsesyjne nastawienie się na powiększenie masy ciała i mięśni, w tym celu objadanie się produktami wysokokalorycznymi (fast foodami)

Nigoreksja - obsesyjne dbanie o wysportowaną sylwetkę

Charakterystyczne cechy nigoreksji:

  • uzależnienie od siłowni i fitness,
  • najistotniejszy aspekt w życiu to bycie szczupłym i umięśnionym.

Permareksja - uzależnienie od bycia na diecie (odmiana anoreksji)

Symptomy związane z permareksją:

  • stosowanie diet i jadłospisów,
  • szczegółowe zajmowanie się tabelami kalorycznymi,
  • rygorystyczne przestrzeganie diet,
  • celem nie jest redukcja masy ciała, a samo stosowanie reżimu.

Alkoreksja - ograniczanie pochłanianych kalorii, by pozwolić sobie (bez poczucia winy i ryzyka przytycia) na alkohol; prowadzi do uzależnienia i anoreksji

W czym pomoże terapia?
  • w wyrażaniu uczuć,
  • w realizowaniu potrzeby bycia kochanym i cenionym za inne cechy niż wygląd,
  • w odczytywaniu sygnałów wysyłanych przez własny organizm: odczuciu głodu lub sytości.

W terapii pacjenci zaczynają dostrzegać, że objadanie się lub odmawianie pokarmu wiąże się z różnymi przeżyciami, a nie z realną potrzebą zaspokojenia głodu. Ulgę przynosi już samo zrozumienie mechanizmu zaburzeń. Uczą się oddzielać realne sytuacje od dawnych przeżyć, żeby to, co było w przeszłości, nadal nie wpływało na ich sposób tworzenia więzi, budowania relacji:

  • nie muszą już ukrywać choroby pod maską że "świetnie sobie radzą",
  • trenują rozpoznawanie "dzwonków alarmowych" (np. chęć objedzenia się),
  • odzyskują poczucie kontroli nad swoim życiem, co jest niezwykle ważne.

Co konkretnie pacjent omówi z terapeutą? Co pomoże?

  • omówienie zwyczajów żywieniowych,
  • rozszerzenie menu,
  • stopniowe włączanie do diety tzw. produktów zakazanych, czyli takich, których według niego samego, nie może jeść,
  • jedzenie w towarzystwie,
  • zmniejszenie częstotliwości mierzenia się, ważenia,
  • prowadzenie dzienniczka objawów i emocji, w którym pacjent zapisuje myśli, emocje związane z jedzeniem i nie tylko.

Istotne jest zadanie sobie pytania: co JA czuję? - nie MY, bo MY to nie jest o NAS tylko o GRUPIE. Ważne jest codzienne zapisywanie spożywanych posiłków. Pomaga to zobaczyć co naprawdę dana osoba robi, je, a co tylko jej się wydaje.

oszukiwałam samą siebie, mówiąc, że dziś jadłam chleb - faktycznie tylko raz ugryzłam kromkę...

Kim jest dla pacjenta terapeuta?

Dziecko w trudnych chwilach, tworzy reprezentacje matki. Kochającej matki. To pozwala na ukojenie. Tak pacjent przywołuje więź z terapeutą, która staje się dla niego bazą, do której może się odwołać w momentach zachwiania.

Wyzdrowienie raczej jest wynikiem stłumienia negocjacji, niż pogodzenia się z własnym ciałem.

Zaburzenia odżywiania - to zaburzenia psychiczne, które nieleczone prowadzą do śmierci. Rządzą się takimi samymi mechanizmami jak każde uzależnienie, każdy nałóg. Najważniejsze z najważniejszych to - wśród barwnych objawów choroby - nie pominąć wyjątkowości i osobowości każdego pacjenta indywidualnie. Zobaczyć człowieka, a nie przyklejoną etykietkę. Nikt nie wybiera choroby, nie zasłużył na nią, nie zachorował na złość. Ani choroba, ani zdrowienie nie wyznaczają wartości drugiego człowieka.

zaburzenia odżywiania, problemy z jedzeniem, anoreksja, bulimia

przejdź do listy artykułów

Copyright © 2015-2020 Beata Gaszyńska

Back to top